Pielęgnacja roślin iglastych


         Nawożenie roślin iglastych

   Pragnąc, aby nasze posadzone wymarzone iglaki, niejednokrotnie ciężko zdobyte unikaty, rosły zdrowe i piękne, należy o nie dbać. W błędzie jest ten, kto uważa uprawę roślin iglastych za najmniej pracochłonną. Niewystarczy kupić i posadzić, samo urośnie. Jak każda roślina, tak i każda odmiana krzewu czy drzewka iglastego wymaga przynajmniej minimalnej troski i zaangażowania. Jeżeli chcemy być dumni z naszych iglaków, to w czasie suszy powinniśmy podlewać, a jeżeli zarosną chwastami, to odchwaszczać.
Zdrowy i niepowtarzalny wygląd w dużym stopniu zależy od ich umiejętnego nawożenia. Jest to jeden z najważniejszych zabiegów przynajmniej przez kilka pierwszych lat po posadzeniu. Dorosłe wiekowe drzewka, z dobrze wykształconym, a przede wszystkim z głęboko sięgającym korzeniem, nie wymaga wielkiego nawożenia. Rośliny młode trzeba od czasu do czasu dokarmiać, zarówno rosnące na ubogich w składniki mineralne, jak i stosunkowo dobrych glebach. Najlepszymi nawozami są: przekompostowany obornik i kompost. Jak na złość, właśnie tych nam zazwyczaj brakuje. Nie trzeba od razu wpadać w panikę, jest mnóstwo zamienników, równie dobrych i skutecznych. W tym miejscu prawdopodobnie narażę się wielu producentom, jednak nigdy nie miałem i nie mam do dzisiaj zaufania do pokarmów typu "nawóz do iglaków". Tego typu nawozy są bardzo drogie, a i zawartość niewielka. Z całą odpowiedzialnością polecam wieloskładnikowe mieszanki, jak Azofoska, Fruktus czy Polifoska, w dawce 3-4 kg. na 100 m. kw. - najlepiej wczesną wiosną. Przestrzegam przed przedawkowaniem, na każdym opakowaniu zawierającym nawóz, szanujący się producent umieszcza odpowiedni sposób dawkowania i bezwzględnie trzeba się do niego dostosować. Błędnym jest myślenie - im więcej dam, zastosuję, to więcej osiągnę. W ten sposób można "spalić" roślinę, zwłaszcza młodą. Jeśli posadzone rośliny rosną prawidłowo, nie wykazują braku składników mineralnych, wystarczy tylko zastosować nawozy potasowe, które zwiększają wytrzymałość na niekorzystne warunki klimatyczne - mróz i suszę. Najlepiej zastosować siarczan potasowy. Nawozy można stosować na dwa sposoby. Na sucho, czyli rozsypać wokół rośliny mniejwięcej na obwodzie dwa razy większym od korony w odpowiedniej ilości, lub raz na dwa tygodnie podlewać rozpuszczonym w odstanej wodzie. Ten drugi sposób można stosować nawet do końca sierpnia, pierwszy w okresie wiosennym. Jeżeli nawóz zawiera dużo azotu, bezwzględnie stosować należy go tylko w okresie wiosennym. Nawozy azotowe przyspieszają wzrost, jednak powodują nieprzygotowanie rośliny do okresu zimowego. Najlepsza postać nawozu azotowego to saletra amonowa lub saletrzak. Stosować je należy w formie roztworu. Pamiętajmy, ostatecznym terminem stosowania nawozu azotowego jest koniec czerwca.
Rośliny posadzone w wszelkiego rodzaju donicach zasilać możemy nawozami otoczkowanymi o długim okresie działania, np. Osmocote, Multicote. Granulki tych nawozów wykonane są z bardzo dobrej jakości nawozu NPK oraz mikroelementów i powleczone osłonką z naturalnej żywicy. Każda granulka nawozu ma taki sam skład chemiczny. Osłonka żywiczna granulki po umieszczeniu w podłożu działa jak membrana, przepuszczając wodę do środka i uwalniając składniki pokarmowe na zewnątrz. Okres uwalniania składników pokarmowych jest różny, jednak przeważnie trwa od 4 do 6 miesięcy. Takimi nawozami wystarczy zasilić rośliny raz w roku.


powrót









Właścicielem strony jest Jerzy Zając, e-mail j.zajac@iglaki.agrosan.pl